piątek, 2 września 2011

...4 IX 2011: Magda Navarrete i Anna Iberszer w Warszawie czyli "Flamenco namiętnie"


Tegoż samego dnia, nieco w dół Wisły szczególna okazja: w samo południe (12:00) na scenie plenerowej przed Och-Teatrem Krystyny Jandy (dawne Kino Ochota) można zobaczyć spektakl muzyczno-taneczny "Flamenco namiętnie" w wykonaniu zespołu Corazón Flamenco. Wstęp wolny!
Mało słów - muzyka, głos i ruch mówią za siebie, mówią o największych namiętnościach - tak jak tylko flamenco potrafi opowiedzieć. Spektakl był przedstawiany już w wielu miastach Polski, często w przestrzeniach miejskich, na rynkach i placach - teraz wraca do Warszawy.

4 IX 2011: La Bogusha y su grupo w Krakowie...

Sezon koncertowy w pełni: w najbliższą niedzielę w krakowskim klubie Por Fiesta wystąpi La Bogusha - tancerka flamenco i malarka rodem z Wrocławia, sercem z Sacromonte, która jakoś upodobała sobie Granadę wschodu, czyli gród Smoka i często właśnie tam (choć czasem i w innych miejscowościach naszego kraju) można ją zobaczyć. Śpiewać będzie cantaor i też malarz, też z Granady, Francisco Rubio Lopez, a na gitarze zagra Michał Krygowski, który na razie skromnie nic o Granadzie nie pisze i którego miałem przyjemność poznać w zeszłym roku w Sopatowcu. Nie słyszałem i nie widziałem LBYSG osobiście, ale Michał mówił, że warto, a sądząc po tym, jak grał, przypuszczam, że warto.

wtorek, 30 sierpnia 2011

Sopatowiec 2011


Z tegorocznego obozu w Sopatowcu jakoś zachowałem niewiele wyraźnych wspomnień. Może dopadła mnie jakaś poobozowa amnezja, może moje energie są gdzie indziej... Czekałem nań jak na Święta i chyba oczekiwania trochę przerosły rzeczywistość. Nie, żeby było źle: atmosfera przyjazna, Magda Navarrete - jak zwykle pracowita i zaangażowana w potrójnej roli nauczycielki tańca i śpiewu oraz kaowca, podnoszącego naszą flamencową świadomość za pomocą pouczających a nawet porywających video (m.in. o dynastii Farruquito, Estrelli Morente oraz obszerne fragmenty trzech filmów Saury).

poniedziałek, 25 lipca 2011

Flamenco w Łomiankach


...czyli też my. Zapisuję z opóźnieniem - gdy się coś dzieje, nie zawsze jest czas zasiąść do bloga; często jest dokładnie na odwrót. Anika przeczuwała, że nasz występ w znanym jej miejscu, pubie "Lemon Tree" będzie należał do udanych - i nie pomyliła się. Może to było trafne przeczucie, a może samospełniająca się przepowiednia, w każdym razie wychodziliśmy stamtąd zadowoleni, i z błogim wrażeniem, że publiczność też.

sobota, 21 maja 2011

FLAMENCO NA PRADZE ...czyli MY!


Wielki dzień nadchodzi :) Zapraszamy na koncert w przyszłą niedzielę - 29 maja - po raz pierwszy mamy zaszczyt wystąpić w prawobrzeżnej Warszawie, na terenie historycznej Pragi, na skraju Kamionka, nieopodal Grochowa - tych dzielnic miasta, które tradycyjnie były, i jeszcze w dużym stopniu są, najbardziej "flamenco"