Pokazywanie postów oznaczonych etykietą toque. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą toque. Pokaż wszystkie posty

piątek, 27 stycznia 2012

Enrique de Melchor (1951-2012)


3 stycznia zakończył swą ziemską wędrówkę wybitny gitarzysta flamenco, Enrique Jiménez Ramirez, znany jako Enrique de Melchor. Syn innego sławnego gitarzysty, Melchora de Marchena, w wieku 15 lat debiutował w tablao "Los Canasteros", należącym do cantaora Manolo Caracola, gdzie regularnie grywał jego ojciec.

Enrique de Melchor akompaniował najlepszym

sobota, 31 grudnia 2011

Libraduende w "Vedze"



Zaprzyjaźniony wegetariański bar Vega był miejscem naszego ostatniego występu w roku 2011, 27 listopada. Wśród nawału bieżących spraw nie składało mi się zrelacjonować, ale za to teraz możemy zamieścić parę zdjęć.

środa, 26 października 2011

Powrót do Lemon Tree - LibraDuende!


Wracamy do Łomianek. W pewnym sensie to będzie debiut - po raz pierwszy wystąpimy pod nową nazwą (czy w ogóle pod nazwą, uzgodnioną i przyjętą w obecnym składzie), i po raz pierwszy z nową tancerką, Olą Sokołowską. Zapraszamy starych sympatyków i nowych ciekawskich. Miejsce: "Lemon Tree", Łomianki k/Warszawy, ul. Zachodnia 38.

piątek, 2 września 2011

...4 IX 2011: Magda Navarrete i Anna Iberszer w Warszawie czyli "Flamenco namiętnie"


Tegoż samego dnia, nieco w dół Wisły szczególna okazja: w samo południe (12:00) na scenie plenerowej przed Och-Teatrem Krystyny Jandy (dawne Kino Ochota) można zobaczyć spektakl muzyczno-taneczny "Flamenco namiętnie" w wykonaniu zespołu Corazón Flamenco. Wstęp wolny!
Mało słów - muzyka, głos i ruch mówią za siebie, mówią o największych namiętnościach - tak jak tylko flamenco potrafi opowiedzieć. Spektakl był przedstawiany już w wielu miastach Polski, często w przestrzeniach miejskich, na rynkach i placach - teraz wraca do Warszawy.

4 IX 2011: La Bogusha y su grupo w Krakowie...

Sezon koncertowy w pełni: w najbliższą niedzielę w krakowskim klubie Por Fiesta wystąpi La Bogusha - tancerka flamenco i malarka rodem z Wrocławia, sercem z Sacromonte, która jakoś upodobała sobie Granadę wschodu, czyli gród Smoka i często właśnie tam (choć czasem i w innych miejscowościach naszego kraju) można ją zobaczyć. Śpiewać będzie cantaor i też malarz, też z Granady, Francisco Rubio Lopez, a na gitarze zagra Michał Krygowski, który na razie skromnie nic o Granadzie nie pisze i którego miałem przyjemność poznać w zeszłym roku w Sopatowcu. Nie słyszałem i nie widziałem LBYSG osobiście, ale Michał mówił, że warto, a sądząc po tym, jak grał, przypuszczam, że warto.

wtorek, 30 sierpnia 2011

Sopatowiec 2011


Z tegorocznego obozu w Sopatowcu jakoś zachowałem niewiele wyraźnych wspomnień. Może dopadła mnie jakaś poobozowa amnezja, może moje energie są gdzie indziej... Czekałem nań jak na Święta i chyba oczekiwania trochę przerosły rzeczywistość. Nie, żeby było źle: atmosfera przyjazna, Magda Navarrete - jak zwykle pracowita i zaangażowana w potrójnej roli nauczycielki tańca i śpiewu oraz kaowca, podnoszącego naszą flamencową świadomość za pomocą pouczających a nawet porywających video (m.in. o dynastii Farruquito, Estrelli Morente oraz obszerne fragmenty trzech filmów Saury).

poniedziałek, 25 lipca 2011

Flamenco w Łomiankach


...czyli też my. Zapisuję z opóźnieniem - gdy się coś dzieje, nie zawsze jest czas zasiąść do bloga; często jest dokładnie na odwrót. Anika przeczuwała, że nasz występ w znanym jej miejscu, pubie "Lemon Tree" będzie należał do udanych - i nie pomyliła się. Może to było trafne przeczucie, a może samospełniająca się przepowiednia, w każdym razie wychodziliśmy stamtąd zadowoleni, i z błogim wrażeniem, że publiczność też.

sobota, 21 maja 2011

FLAMENCO NA PRADZE ...czyli MY!


Wielki dzień nadchodzi :) Zapraszamy na koncert w przyszłą niedzielę - 29 maja - po raz pierwszy mamy zaszczyt wystąpić w prawobrzeżnej Warszawie, na terenie historycznej Pragi, na skraju Kamionka, nieopodal Grochowa - tych dzielnic miasta, które tradycyjnie były, i jeszcze w dużym stopniu są, najbardziej "flamenco"

piątek, 15 kwietnia 2011

Wrażenia z występu ekipy Paco Peñi w Sali Kongresowej


"Solo Flamenco" skończyli alboreá, ci od niej zaczęli - zaśpiewana przez Cygana z laską, zatańczona przez laskę z dwoma innymi tancerzami, płynnie przechodząca w sevillanę i z powrotem. Potem była, a jakże, petenera - ale jako przejmujące solo gitarowe. Samotny gitarzysta w kwadracie światła, dookoła ciemność, i znajomy motyw powtarzany w coraz to nowym ujęciu i nastroju, jak rozwijająca się opowieść.

wtorek, 5 kwietnia 2011

Koncert Solo Flamenco w ub. niedzielę

Było warto. 14-go przyjeżdża Paco Peña ze swoją Companiją, ale nie wiem, czy zdoła zrobić na mnie większe czy choćby podobne wrażenie - poprzeczka została ustawiona tak wysoko! Solo Flamenco w niedzielę przedstawili niewiele utworów, ale za to były długie i bardzo wyraziście zaprezentowane. Oryginalne, misterne aranżacje gitarowe Marty i Kuby - np. petenera, która zaczęła się od długich, delikatnych tremolo, zanim pojawiły się proste cięcia znajomych, dramatycznych akordów.

sobota, 2 kwietnia 2011

Solo Flamenco en el barrio de Bemowo

Lepiej późno niż wcale. Przekazuję wiadomość o jutrzejszym koncercie - może jeszcze ktoś się załapie:

3 kwietnia 2011 o 20.00 Solo Flamenco zaprasza na koncert w Bemowskim Centrum Kultury ( Warszawa,ul.Gorczewska 201, wejscie od Konarskiego).

czwartek, 16 grudnia 2010

Idą Święta


Podobnie jak w zeszłym roku, aktywiści ze Stowarzyszenia Mediteralma organizują w warszawskim pubie RazzMaTazz przedświąteczne spotkanie przy szklance i muzyce, na które zaproszeni są wszyscy przebywający w okolicy miłośnicy flamenco. Kto zechce, zaśpiewa, zagra i zatańczy...
Do zobaczenia!
Pełna zajawka na stronie Mediteralma.

niedziela, 3 października 2010

Coś dla gitarzystów... ...i innych aficionaos!

z bloga Andy'ego
Nowe, niesamowite odkrycie w Sieci: najpierw zobaczyłem "zegary" wystukujące compás do różnych palos (patrz w tekście poniżej), potem okazało się, że człowiek, który je udostępnia, ma do powiedzenia o wiele więcej ciekawych rzeczy o flamenco - przede wszystkim (ale nie tylko!) o gitarze. Tym człowiekiem jest Andy Fitzgerald z Seattle.

niedziela, 12 września 2010

Sopatowiec, sierpień 2010


Warsztaty flamenco Magdy Navarrete w Sopatowcu (Beskid Sądecki, na szlaku na Prehybę) odbywają się już od kilku lat, ale ja dopiero w tym roku się dowiedziałem (poznawszy Magdę). Nie są tanie (pobyt w ośrodku zen we Francji kosztuje mniej), ale postanowiłem raz się przekonać, czy warto, i stwierdziłem: ten wysiłek finansowy się opłaca! (nie dla wszystkich zresztą taki znowu wielki wysiłek). Takiej atmosfery ze świecą szukać!!! Magda jest niespożyta - trudno uwierzyć, że ktoś może w ciągu dnia prowadzić cztery tury warsztatów tańca plus warsztat śpiewu, ale widziałem na własne oczy, i jeszcze część z Was, dziewczyny, w tym wszystkim brało udział od rana do wieczora.

poniedziałek, 19 kwietnia 2010

Zapraszamy na koncert!


24.04.2010 (najbliższa sobota), godz. 18 - Dom Kultury Włochy, ul. Bolesława Chrobrego 27, Warszawa - w ramach cyklu "Dobry Początek" odbędzie się koncertopokaz flamenco (z tańcami) w wykonaniu połączonych sił części zespołów Saca Veneno oraz Nieformalna Compañía Flamenca (w którym mam zaszczyt śpiewać). Zapraszam znajomych i nieznajomych - przybądźcie na czas, a nawet wcześniej, żeby zająć dobrą miejscówkę, bo wstęp wolny :)