Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paco peña. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paco peña. Pokaż wszystkie posty

piątek, 15 kwietnia 2011

Wrażenia z występu ekipy Paco Peñi w Sali Kongresowej


"Solo Flamenco" skończyli alboreá, ci od niej zaczęli - zaśpiewana przez Cygana z laską, zatańczona przez laskę z dwoma innymi tancerzami, płynnie przechodząca w sevillanę i z powrotem. Potem była, a jakże, petenera - ale jako przejmujące solo gitarowe. Samotny gitarzysta w kwadracie światła, dookoła ciemność, i znajomy motyw powtarzany w coraz to nowym ujęciu i nastroju, jak rozwijająca się opowieść.